Paweł Jan Bielicki – Ekspert Finansowy

Oszustwa na kredyt to dziś jedna z najczęstszych pułapek. Coraz częściej słyszę: „Panie Pawle, dzwonili z banku, to w porządku?”. Zwykle nie było w porządku. Niedawno dostałem materiał o tym, jak przestępcy wykorzystują media społecznościowe. Postanowiłem przełożyć go na sytuacje, które widzę w pracy z kredytami, bo tu chodzi o konkretne pieniądze i o Twoje dane.

Jak działają oszustwa na kredyt? Najpierw informacje, potem zaufanie

W materiale jest historia „Wiktora”, który zakłada fałszywy profil „Alexa”. Najpierw zaprasza ludzi do znajomych, komentuje posty, rozmawia. Dopiero kiedy zdobędzie zaufanie, prosi o „pilne wsparcie” zbiórki, oczywiście przez podrobioną stronę. Ludzie podają dane karty, a „Alex” znika.

Ten mechanizm jest zawsze taki sam: przestępca wie o Tobie więcej, niż myślisz, bo sam to opublikowałeś. Imię psa, szkoła dzieci, nowe mieszkanie na Zatorzu, zdjęcie z urlopu (czyli wiadomo, że nie ma Cię w domu). Z takich okruchów da się złożyć bardzo wiarygodną rozmowę.

Telefon „z banku” – najczęstszy scenariusz, z jakim się spotykam

Wyobraź sobie typową sytuację (to scenariusz przykładowy, nie historia konkretnego klienta). Pani Anna z Konina odbiera telefon. Na ekranie wyświetla się numer infolinii jej banku. Mężczyzna mówi spokojnie i uprzejmie: „Ktoś właśnie składa wniosek o kredyt na pani dane, musimy szybko zabezpieczyć środki”. Prosi o zainstalowanie aplikacji „do weryfikacji” i przelanie oszczędności na „bezpieczne konto”.

Numer się zgadza, więc pani Anna wierzy. Tymczasem numer można podrobić. To tzw. spoofing. CERT Polska wprost ostrzega, że przestępcy podszywają się pod oficjalne numery banków. Aplikacja „do weryfikacji” to zwykle zdalny pulpit (np. AnyDesk), dzięki któremu oszust widzi Twój ekran i sam robi przelewy. Bywa, że przy okazji bierze szybką pożyczkę na Twoje konto.

Bank nigdy nie poprosi Cię przez telefon o:

  • przelew na „bezpieczne konto”,
  • wypłatę gotówki z bankomatu lub w oddziale,
  • wzięcie kredytu „dla bezpieczeństwa”,
  • podanie loginu, hasła, kodu SMS ani kodu BLIK,
  • instalację jakiejkolwiek aplikacji poza oficjalną aplikacją banku.

Co robić? Rozłączyć się. Nie oddzwaniać na wyświetlony numer. Samemu wybrać numer z karty płatniczej lub z aplikacji banku i zapytać, czy ktoś dzwonił.

Pożyczka z Facebooka „bez BIK”, tylko najpierw opłata

Druga rzecz, którą regularnie widzę w sieci: reklamy i posty w lokalnych grupach typu „Pożyczka dla każdego, bez zaświadczeń, decyzja w 15 minut”. Po kontakcie pojawia się warunek: najpierw przelej opłatę „za ubezpieczenie”, „za weryfikację” albo „za przygotowanie umowy”. Po przelewie kontakt się urywa.

Czerwone flagi:

  • opłata przed wypłatą pieniędzy, często BLIK-iem albo na prywatne konto,
  • presja czasu („oferta ważna do dziś”),
  • rozmowa tylko przez Messengera albo WhatsAppa,
  • brak pełnych danych firmy, a jeśli są, to nie zgadzają się z rejestrem.

Każdą firmę możesz sprawdzić na Liście ostrzeżeń publicznych KNF (knf.gov.pl). Pośrednika kredytowego, także mnie, sprawdzisz w Rejestrze pośredników kredytu hipotecznego i agentów KNF.

Kredyt na Twoje dane: skradziony dowód albo zdjęcie dokumentu

Trzeci scenariusz jest najbardziej podstępny, bo możesz o nim nie wiedzieć przez długie miesiące. Ktoś ma Twój PESEL, skan dowodu, czasem selfie. Wysyła je „do weryfikacji” na fałszywej stronie albo w „ogłoszeniu o pracę”. Potem bierze na Ciebie pożyczkę, a Ty dowiadujesz się o tym od windykacji.

Dlatego nigdy nie wysyłaj zdjęcia dowodu przez komunikator komuś, kogo nie znasz i nie potrafisz zweryfikować.

Trzy rzeczy, które warto zrobić jeszcze dziś

oszustwa na kredyt – zastrzeżenie PESEL w mObywatelu

1. Zastrzeż PESEL w mObywatelu. Zajmuje to dosłownie chwilę, jest bezpłatne i działa od razu. Można to zrobić w aplikacji mObywatel, na mobywatel.gov.pl albo w dowolnym urzędzie gminy. Od 1 czerwca 2024 r. banki i firmy pożyczkowe muszą sprawdzać rejestr zastrzeżeń przed udzieleniem kredytu czy pożyczki. Jeśli mimo zastrzeżenia ktoś zawrze umowę na Twój PESEL, instytucja nie może dochodzić od Ciebie spłaty. Z zastrzeżonym PESEL-em nadal wypłacisz pieniądze z bankomatu, zrobisz przelew czy zrealizujesz receptę.

Ważne dla moich klientów: kiedy będziemy składać wniosek o kredyt, cofasz zastrzeżenie na czas potrzebny do zawarcia umowy. W mObywatelu możesz ustawić datę, kiedy zastrzeżenie wróci automatycznie.

2. Zgubiony lub skradziony dowód? Zastrzeż dokument. Zrobisz to w oddziale swojego banku, przez infolinię 828 828 828 (System Dokumenty Zastrzeżone Związku Banków Polskich), w mObywatelu albo przez konto w BIK. Informacja w kilka minut trafia do banków i operatorów komórkowych. Kradzież zgłoś też na policji.

3. Rozważ Alerty BIK. To powiadomienia SMS/e-mail o tym, że bank lub firma pożyczkowa sprawdza Cię w bazie BIK. Jeśli dostaniesz taki alert, a nie składałeś żadnego wniosku, zadzwoń do BIK: 22 348 4444.

A podejrzany SMS (np. „dopłać 1,99 zł do paczki”) przekaż w całości na bezpłatny numer 8080. Trafi do CERT Polska, który blokuje niebezpieczne strony.

Higiena cyfrowa – krótko i konkretnie

  • Osobne, mocne hasło do banku i do poczty. Menedżer haseł bardzo w tym pomaga.
  • Weryfikacja dwuetapowa wszędzie, gdzie się da, zwłaszcza w poczcie i na Facebooku.
  • Bankowości nie używaj w otwartym Wi-Fi w galerii czy kawiarni.
  • Aktualizuj telefon i aplikacje.
  • Nie przyjmuj zaproszeń od osób, których nie znasz, nawet jeśli mają z Tobą „wspólnych znajomych”.
  • Pamiętaj, że głos i wideo da się dziś podrobić (deepfake). Jeśli „syn” albo „szef” pilnie prosi o pieniądze, oddzwoń na znany Ci numer.

Jak wygląda kontakt ze mną

Żeby nie było wątpliwości: nigdy nie poproszę Cię o kod BLIK, hasło do banku ani o przelew „na start”. Dokumenty do wniosku przekazujemy w ustalony, bezpieczny sposób, a umowę kredytu podpisujesz z bankiem. Jeśli ktoś podaje się za mnie i proponuje coś innego, zadzwoń do mnie na numer ze strony paweljanbielicki.pl.

FAQ

Czy zastrzeżenie PESEL utrudni mi wzięcie kredytu?

Nie, jeśli wcześniej je cofniesz. Robisz to w mObywatelu na czas zawarcia umowy i możesz od razu ustawić automatyczne ponowne zastrzeżenie.

Dzwonił „bank” z prawdziwego numeru infolinii. Czy to na pewno bank?

Niekoniecznie. Numer da się podrobić (spoofing). Rozłącz się i sam zadzwoń na numer z karty lub aplikacji banku.

Co zrobić, jeśli już podałem dane albo zainstalowałem aplikację na prośbę „konsultanta”?

Odinstaluj aplikację, od razu zadzwoń do banku i zablokuj dostęp, zmień hasła, zastrzeż PESEL i dokument, zgłoś sprawę na policji. Podejrzane SMS-y przekaż na 8080.

Paweł Jan Bielicki, Ekspert Finansowy. Agent pośrednika kredytu hipotecznego działający na rzecz EXPANDER ADVISORS Sp. z o.o., wpis w rejestrze KNF nr RHA0020770.

Porozmawiaj z Pawłem

Zostaw imię i telefon. Paweł oddzwoni w godzinach pracy: pon.–pt. 9:30–18:30.

Administratorem danych jest Paweł Jan Bielicki. Imię i telefon służą obsłudze tej prośby. Nie są przekazywane do czatu AI. Szczegóły i Twoje prawa: polityka prywatności.